Przeznaczenie. Czy wiemy czym tak naprawdę ono jest? Ponoć, jest to usprawiedliwienie jakie człowiek wymyślił by tłumaczyć własne niepowodzenia i koleje losu. Zastanówmy się, ile to razy przydarzyło się nam coś przykrego, lub problematycznego i tłumaczyliśmy to właśnie przeznaczeniem. Należało by jednak zastanowić się czy nie ma w tym czegoś głębszego. Filozofowie i ludzie nauki od zarania dziejów zastanawiali się nad tym problem i próbowali znaleźć jakieś wytłumaczenie. Tysiące lat, a my nadal nie mamy rozwiązania.
Człowiek rodzi się, dorasta, zakłada rodzinę, starzeje się, umiera. Czy to wszystko zostało już gdzieś zaplanowane? Czy kieruje nami jakaś nieznana sprawcza siła? Sądzę ze odpowiedź na te pytania powinna nasunąć się każdemu wedle tego w co wierzy. Przeanalizujmy teraz kilka opcji.

Patrząc na problem od strony religii, rozwiązanie nasuwa się samo. Bóg jest siłą sprawczą która wie o każdym człowieku wszystko. Jeszcze przed poczęciem wie że się narodzi, wie o wszystkim co zrobi w życiu i wie kiedy umrze. Często zastanawiamy się czy gdybyśmy w jakiejś konkretnej sytuacji postąpili inaczej to zmienili byśmy przeznaczenie. Ale przeznaczeniem jest właśnie to że nie postąpiliśmy inaczej. Zawsze stając na rozwidleniu dróg zastanawiamy się którędy pójść. Wybieramy prawo lub lewo i idziemy dalej, wybieramy przeznaczenie.

Wielu ludziom jednak nie podoba się myśl że ich życie mogło zostać zaplanowane i że gdzieś już jest zapisane w jaki sposób się skończy. Tacy ludzie po prostu nie wierzą w przeznaczenie. Idą swoja drogą, sami podejmują decyzje. Ale przecież to wszystko co oni robią jest przeznaczeniem i kieruje ich to ku końcowi który mógł już im zostać przydzielony.

Chcą lub też nie, mówiąc o przeznaczeniu musimy odnieść się do religii i do Boga. Najprostszym przykładem jest Biblia w której zostały spisane dzieje ziemi i jej mieszkańców. Zaczynając od jej stworzenia w Księdze Rodzaju, po jej koniec w Apokalipsie. Temat ten można również powiązać z poznawaniem natury człowieka. Bo przecież gdy poznamy odpowiedź na pytania „po co tu jesteśmy?” i „po co żyjemy jeżeli mamy umrzeć?” poznamy istotę przeznaczenia. Ale czy wtedy nie stracimy sensu istnienia?