Czasem pewne chwile i momenty pojawiają się w naszym życiu pod bardzo nietypowymi rzeczami. Jednego dnia uśmiech może wywołać kuchenka mikrofalowa, a innego zielona aktówka na dokumenty o których ktoś już dawno zapomniał. Jej delikatnie zaokrąglone krawędzie i uśmiech który ktoś namalował od wewnątrz, a który nie każdy może zobaczyć. Jej delikatne rumieńce narysowane czerwona kredka na niektórych dokumentach i każda informacja w której przekazany jest zarys uniesionych do góry kącików ust. Rzeczy błahe i poważne zawarte w każdej z liter, jak i całych zdaniach. Wszystko to co sprawia że znalezienie jej w starej szafie było możliwe dla każdego, a udało się właśnie mi. Wyrwanie z ciemności i porwanie do tańca zmysłów, w którym jak z narkotykami, wertuję strona po stronie i próbuję uchwycić każdą chwilę.
Znajdźmy szczęście wszędzie tam gdzie możemy i cieszmy się z niego do granic możliwości!